Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 27 października 2015

Zaakceptuj swoje piękno.



             Ten post miał nie powstać. Ten post nie miał racji bytu. Ten post nie był w moich planach. Ten post jest wyjątkowym wpisem na mojego bloga. 
           Dzisiaj chciałem poruszyć bardzo kruchy temat. Dzisiaj chciałem skupić Waszą całą uwagę na tym temacie.  Dzisiaj chcę zmienić Wasze nastawienie. 
            Piękno. Jedno słowo, a tak potrafi niszczyć człowieka. Ale czy to słowo niszczy? Czy zwykłe "złączenie" kilku liter staje się powodem depresji i samobójstw? To my niszczymy te słowa i ustalamy im fałszywe znaczenie.
          Ciągła gonitwa. Ciągły wyścig. Nigdy nie potrafimy zaakceptować swojego charakteru i wyglądu zewnętrznego. Dlaczego? Bo dyktowane jest nam, co jest piękne, a co już nie.  Jest to nam wpajane już od najmłodszych lat, a my jak głupie stado baranów podążamy za sztucznym pięknem tylko po to, by spodobać się innym. Ale czy podobamy się sobie? Kiedy  ostatni raz skupiłeś się na tym, czy twój strój Ci się podoba? Kiedy ostatni raz popatrzyłeś w lustro i wymieniłeś swoje zalety? Czemu tak bardzo skupiamy się na swoich wadach i dajemy sobie wmówić co jest w nas brzydkie? 
            Jedna z moich ulubionych  youtuberek słusznie powiedziała, że piękno nie mieści się między XXS a M. Piękne jest to, że każdy z nas jest jedyny i niepowtarzalny. Wyobraź sobie, że nie ma na świecie drugiej takiej osoby jak ty. Czy to nie czyni Cie już automatycznie pięknym? Twoje wady staną się Twoją najmocniejszą bronią wtedy, gdy je zaakceptujesz.  Wtedy, gdy pokażemy innym, że nie są w stanie upokorzyć nas i zniszczyć ukazując nam nasze słabe strony. Nikt nie będzie w stanie zachwiać wtedy naszą samooceną.  Z tym też masz problem, co nie? Codziennie borykasz się z tym, że jesteś brzydki, z tym, że jesteś gruby. Za każdym razem, gdy ktoś Ci mówił, że jesteś ładny  to nie zważasz  na te słowa. Tak było? A ile razy brałeś pod uwagę to, gdy ktoś powiedział, że jestes brzydki? Ile razy stanąłeś potem w lustrze i coraz bardziej wierzyłeś w te słowa, które ktoś użył wobec Ciebie? 
             Ciągle próbujesz komuś coś udowodnić, ciągle ślepo biegniesz za tym, co inni mówią, ciągle starasz się odnaleźć swoje piękno. Ty już jesteś piękny. Ty już jesteś idealny taki jaki jesteś.  Bądź sobą, nie zmieniaj na siłę swojego charakteru i wyglądu.  Nigdy nie będziesz wtedy szczęśliwy. Nigdy nie osiągniesz satysfakcji. Nigdy nie zaakceptujesz samego siebie, tylko będziesz chciał zmieniać coraz więcej i więcej. 
       Nie staraj sie zaimponować innym. Zaimponuj sobie. Bądź osobą indywidualną, która nie podąża ślepo za modą i wyznacznikami piękna. Idź swoją drogą, a zobaczysz-odnajdziesz dawną radość z życia.      
     Zacznij chodzić z podniesioną głową. Pokaż innym i bądź przykładem, że piękno jest pojęciem względnym i każdy jest piękny na swój sposób. Zacznij od siebie, a pomożesz też innym. Zaakceptuj swoje piękno i zacznij się skupiać na innych rzeczach. Odkrywaj szczęście w każdej sytuacji i ciesz się życiem. 

Podsumowanie? Piękno jest w Tobie, ale jest stłumione przez ludzi. Wystarczy po nie siegnąć wgłąb siebie.

4 komentarze:

  1. Cudowny wpis *-* uwielbiam czytać Twojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze to odkryć to piękno w swoim wnętrzu *.* .
    Świetnie piszesz pozdrawiam:).
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze to odkryć to piękno w swoim wnętrzu *.* .
    Świetnie piszesz pozdrawiam:).
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń