Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 5 listopada 2015

Dobro efektem zła.

          Karma. Wierzymy,że złe uczynki wrócą do ludzi, którzy są za nie odpowiedzialne.  W sumie jest to nadzieja, że osobie, która zrobiła coś złego,nadarzy się rownież coś okropnego. Szkoda, że to oznacza całkiem co innego. Karma to nurt filozoficzny, którego ideą jest to, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie,cierpienie i szczęście.

           Czym tak naprawdę jest zło? Wyjaśniając językiem Wikipedii, jest to jedno z podstawowych pojęć etycznych. W moralności zło stanowi przeciwieństwo  dobra. Zło to nic innego jak czynienie cierpienia lub niesprawiedliwość. Jest  to pojęcie bardzo szerokie bo jego efektem są wszystkie negatywne uczucia. 
           Skoro zło przynosi tyle bólu i cierpienia to czemu ludzie go czynią? To bardzo proste. Często jesteśmy jak ludzie w ciemnej jaskini, którzy są przykuci łańcuchami strachu i obawy do skał, i na których pada jedynie cień światła. Jest to porównanie, które udało mi się stworzyć dzięki Platonowi.  Chodzi w nim o to, że często po prostu nie wiemy co jest dobre, a co nie. Gdy już popełnimy jedno zło, to trwamy w nim i staje się ono dla nas nierozłączną częścią naszego życia. Często boimy się nie czynić zła bo obawiamy się konsekwencji jakie za nie czekają. Biorąc przykład szkolny. Nie rozumiesz fizyki i masz sprawdzian, który decyduje o tym, czy dostaniesz promocje do następnej klasy, czy nie. Co robisz w takiej sytuacji? Przez strach wymyślasz różne  ściągi, z których korzystasz podczas sprawdzianu. Ściągając dopuszczasz się bardzo dużego oszustwa, a oszustwo jest złem. Jest tu rownież ujęte to, że w ciągu naszego życia ocieramy się jedynie o cień dobra.  Nikt z nas nie wie czym jest czyste, prawdziwe i nieskazitelne dobro. Zamiast tylko białego i czarnego dochodzi jeszcze szary.  
            W czym jeszcze jest problem? W tym, że każdy ma inne poglądy i odczucia. Dla jednych dobro może być zupełnie czymś innym niż dla Ciebie. Nikt nie jest w stanie wyznaczyć dokładną granicę pomiędzy dobrem a złem. Weźmy za przykład to, że znalazłeś osobie bezrobotnej pracę( uczyniłeś dobro wobec drugiej osoby bo znalazłeś jej miejsce pracy i umożliwiłeś zarabianie), ale w ten sposób mogłeś zabrać miejsce pracy osobie, która bardziej tego potrzebowała( nieświadomie przyczyniłeś się so uczynienia tej osobie zła i utrudnienia jej życia). 
            Jednak zło jest niesłusznie znienawidzone przez nas. Brzmi śmiesznie, ale gdyby nie ono, to nigdy nie wiedzielibyśmy czym jest dobro. Straciłoby ono jakiegolwiek wartości i magiczne znaczenie. Jak wcześniej było powiedziane.  Zło jest przeciwieństwem dobra, więc gdyby go nie było, to czym byłoby dobro? Dzięki cierpieniu, nieszczęściu i zazdrości wiemy co to miłość, szczęście i braterstwo. Dzięki temu,iż wiemy, że negatywne uczucia utrudniają nam życie, to staramy się "wytwarzać tylko te dobre".  Dlatego dobro jest efektem zła. 
Podsumowanie? Zanim coś zrobisz, pomyśl dwa razy i zobacz jakie może być tego drugie dno, lecz mimo wszystko staraj się czynić jak najwięcej dobra.  
          


3 komentarze:

  1. Jeden z najlepszych blogów ! *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie to jest to, że karma tyczy się wcieleń, a nie tego "tu i teraz".
    Ale na dobrą sprawę, nie uważam, że negatywne odczucia utrudniają aż tak życie. Dla mnie są akurat motywacją do tworzenia, dają iskrę. Pozytywne elementy, jeśli chodzi o pisanie, rysowanie itd. - nie mają aż takiego wyraźnego przekazu i odczuć. Człowiek jest kruchy i ma się kruszyć. Ale tylko na tyle, na ile sobie pozwoli. To jest wolna wola.

    Pozdrawiam,
    INKarnacje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń